Będą górnicze emerytury dla pracowników firm okołogórniczych
Podczas ostatniego posiedzenia Podkomisji Stałej ds. Sprawiedliwej Transformacji padła deklaracja dostosowania przepisów umożliwiających zatrudnionym przez firmy okołogórnicze otrzymanie emerytur górniczych - informuje poseł Krzysztof Gadowski, który przewodniczy podkomisji.

Będą górnicze emerytury dla pracowników firm okołogórniczych
Głównym tematem posiedzenia były emerytury dla pracowników firm okołogórniczych, bo od lat problem stanowi zapewnienie pracownikom takich firm emerytury górniczej.
- To skandal, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych przez tyle lat odmawiał przyznania tych emerytur, a górnicy musieli odwoływać się do sądów w tej kwestii. Cieszę się, że po wielu miesiącach moich zabiegów w centrali ZUS w Warszawie, w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i oczywiście w Sejmie udało się doprowadzić do zmiany stanowiska ZUS. Dziękuję zarządom firm okołogórniczych oraz wiceministrowi Sebastianowi Gajewskiemu za aktywny udział w tym procesie. Jak się dziś okazuje orzecznictwo sądowe w tej materii zebrane przez lata daje już możliwość wypłaty zainteresowanym emerytury górniczej, a zmiana dookreślenia przepisów to tylko formalność. Temat wzbudzał wiele emocji wśród pracowników firm okołogórniczych, którzy chcieli przejść na emeryturę i otrzymać taką samą emeryturę górniczą, z której korzystali ich koledzy górnicy zatrudniani na tych samych stanowiskach, tylko w spółkach węglowych. Mieli jednak pecha, że pracowali pod szyldem innej firmy, która np. była podwykonawcą tych robót i ich czas pracy nie był liczony przez zakład górniczy, na którego terenie i złożu pracowali - mówił poseł Krzysztof Gadowski podczas posiedzenia podkomisji.
Podczas posiedzenia głos zabrali przedstawiciele firm, które wykonują prace dla zakładów górniczych.
- Organ rentowy uznaje jednocześnie, że sam fakt wykonywania pracy pod ziemią przez pracownika spółki, nie jest wystarczający do uznania, że pracownik wykonywał pracę górniczą. Takie stanowisko jest rażąco krzywdzące pracowników i sprzeczne z celem ustawy o funduszu ubezpieczeń społecznym oraz utrwalonym orzecznictwem sądów powszechych w tego typu sprawach. Nie mniej jednak stanowisko organu rentowego, pomimo jednej linii orzeczniczej nie ulega zmianie od wielu lat, a pracownicy spółki oraz innych podmiotów, wykonujących działalność gospodarczą na podobnych zasadach, aby uzyskać prawo do należnych im emerytur górniczych, są zmuszeni do wystąpienia na drogę sądową, co generuje po ich stronie dodatkowe znaczne koszty, a co więcej procesy sądowe trwają co najmniej kilkanaście miesięcy - mówił Jacek Franiel, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Górniczego "ROW-JAS" z Jastrzębia-Zdroju.
Konkretne zapowiedzi decydentów
W posiedzeniu podkomisji udział wzięli m.in. sekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej Sebastian Gajewski oraz członek zarządu ZUS nadzorujący Pion Świadczeń i Orzecznictwa - Dorota Bieniasz, a także przedstawiciele górniczych spółek skarbu państwa.
- Moje stanowisko jest takie, że ten krąg podmiotów legitymowanych do wystawiania świadectw pracy górniczej nie powinien być tak ograniczony, jak jest do praktykowane w dotychczasowej praktyce administacyjnej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - zapewnił wiceminister Sebastian Gajewski, podkreślając także wagę dotychczasowego orzecznictwa sądów w tym zakresie, także Sądu Najwyższego. Odniósł się także do tzw. bezpośredniej więzi umownej pomiędzy firmami i zakładami, do której w swojej praktyce odnosił się od zawsze ZUS, gdy tymczasem jest ona słabo osadzona w obowiązujących przepisach prawa. - Koniec końców pracę górniczą zawsze wykonuje górnik, a nie firma górnicza, bo to jest praca osoby fizycznej, a nie praca górnicza osoby prawnej, spółki czy osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą - zaznaczył sekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Zaproponował także przyjęcie odpowiedniej drogi do uwzględnienia postulatów firm okołogórniczych poprzez zmianę praktyki ZUS.
Oddziały ZUS otrzymają wytyczne
Do tematu odniosła się także Dorota Bieniasz, podkreślając zmiany w funkcjonowaniu ZUS i zapowiadając również zmianę podejścia do tematu emerytur dla pracowników firm podwykonawczych dla zakładów górniczych. - Już od jakiegoś czasu my nie jesteśmy całkowicie, kamiennie zamkniętymi na różne zmiany, ale także orzecznictwo sądowe. Mamy trzy wyroki sądów apelacyjnych w tych sprawach i wszystkie te wyroki są na korzyść pracowników oraz kładą nacisk na to, że podstawowe znaczenie ma charakter wykonywanej pracy. Dlatego też już od jakiegoś czasu pochylamy sie nad tym tematem. Nawet już wstępnie rozmawiałam z panem ministrem Gajewskim, ponieważ jest to minister nadzorujący Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Prowadzimy prace nad tym, żeby postępować tak, jak stanowią te wyroki sądów apelacyjnych - zapowiedziała przedstawicielka zarządu ZUS. Według zapowiedzi Doroty Bieniasz, po analizie na poziomie centralnym oddziały ZUS otrzymają odpowiednie wytyczne. W każdym przypadku świadectwo pracy będzie sprawdzane i weryfikowane.
Ludzie

Poseł na Sejm RP
A jakby partia zalozyc (pokrzywdzonych emerytow albo dlugo pracujacych ,zaraz mnie zbanuja
Do MARTA popieram ,to samo sluzby mundurowe ,jaka tu sprawiedliwosc .
Czy kierowcy ciężarówek też mogą liczyć na wcześniejsze emerytury? Czy mają na stare lata liczyć że dopisze im zdrowie i siły aby pracować do starości. Tak się zastanawiam mam już 23 lata pracy. Jak uczeń w zeszlym roku zaczął prace na kopalni to za 25 lat razem pójdziemy na emeryturę. Gdzie tu sprawiedliwość?
Następni do pasożytniczego żerowania na systemie emerytalnym
Nigdy nie zrozumiem tej niesprawiedliwości
Powinnismy wszyscy iść i zastrajkować a oni niech sobie kopią ten niepotrzebny nikomu czarny syf!
Powinniśmy wszyscy złoże skargę o nierówne traktowanie i pewnie w EU byśmy sprawę wygrali !!
Gdzie równosc gdzie konstytucja ??
Przywileje z lat 70-tych to już szczyt wszystkiego
Tak jak ktoś napisał pracują 20 lat a chcą emerytury o których nikomu się nie śniło przez 50 lat ???
Tymczasem my pracujemy po 40-50 lat i ledwo dożywany emerytury.
Powinnismy się zorganizować i zbuntować przeciwko zabieraniu "NASZYCH" składek ZUS na finansowanie tej patologii
~Wer (80.49. * .112)
wysokość emerytury nie zależy od czasu płacenia składek
a o wysokości w jakich płacono składki
wejdź na stronę ZUS i się doinformuj
bo zwyczajnie trollujesz
Kabaret, normalnie górnik powinien mieć emeryturę w wysokości 1500zl, jak płaci składki to 20-25 lat a pobiera emeryture przez 40lat i ma 7k każdy inny płaci składki 45lat i pobiera emeryture 10 lat i ma 3k
ZAMYKAĆ JAK NAJSZYBCIEJ a ludzi przeszkolić i niech robią na powierzchni fotowoltaikę aby odrobić to wszystko co złego przez lata narobili.
Zatrute rzeki, zatrute powietrze, hałdy,szkody górnicze i okradanie społeczeństwa na ich zachcianki w postaci 20 pensji rocznie
Może i polskie górnictwo wydobywa 10 razy mniej węgla niż amerykańskie zatrudniając przy tym 2 razy więcej osób, ale za to w 2024 roku wygenerowało grubo ponad 10 mld zł straty, wessało 7 mld zł pomocy publicznej, a węgiel i tak musieliśmy importować.
Naród składać się musi na nasze przywileje, nie masz wyjścia, a to nic nie zmienia że to jest wredny i zawistny naród.Pracuj na mnie jak najdłużej i żeby ci żyłka od tego napinania się nie pękła w dupie.
"żyłki w dupach pękają z zawiści i zazdrości polskiemu narodowi który jest wybitnie wredny"
naród jest wredny ???
Trollu, gdyby się naród nie składał na te ich przywileje to by dzisiaj kit ogryzali
ale juz niedługo ...........jest światełko w tunelu na koniec tej patologii
do roboty idź jak masz mało i drogo
Moi znajomi juz nie jeżdżą już na narty tylko fruwają w zimie do ciepłych krajów ale skoro ty kręcisz się wokół narzekającej patologii to im to samo powiedz
DO ROBOTY
Platforma równa się drożyzna ,ukryta inflacja ,nielegalni imigranci i bezrobocie
Takie artykuły jat ten to normalnie miód na moje oczy. Mam potem niesamowitą satysfakcję czytając komentarze jak się żółć wylewa i żyłki w dupach pękają z zawiści i zazdrości polskiemu narodowi który jest wybitnie wredny.
Grążka masz rację,popieram
W Polsce roboty nie brakuje, niech zobaczą na własne oczy jak to jest pracować za 12 wypłat rocznie do 65 roku życia
przekwalifikować i do ekookien to im się oczy otworzą jak wygląda ciężka praca !!!
albo drogi zamiatać jak tycy niekumaci do 65 roku
kiedyś górnik był poważany bo pracował
dzisiaj jest olewany bo bo my wszyscy na niego pracujemy
i to sami sobie na to zasłużyli
wydobycie najniższe w historii ,zatrudnienie największe w historii
dopłacamy tez najwiecej w historii
Kiedy ktoś z tym zrobi porządek???
Jak możecie patrzeć w oczy zwalnianym z elektrowni z rafako z rafamet z poczty polskiej itd...
a kasa dla odchodzących z Rafametu,rafako,poczty polskiej co ich pis wykończył to kiedy ???
chamstwo nic więcej
górniczą brać k..... mać
W końcu, nareszcie jakaś sprawiedliwość społeczna.Nie będę przecież szorował kibli po rylach do 65 roku życia skoro też odpowiadam pośrednio za wydobycie węgla i pracuję niejako w górnictwie.
Tak!, pewnie wszystkich po 25 latach pracy wyślijcie na emerytury, a po 20 latach pracy na urlopy górnicze. Panie Gadowski, a gdzie są emerytury stażowe? Wszyscy w sejmie od prawa do lewa głosowaliście 'ZA" tymi emeryturami. Dzisiaj jak się dowiadujemy to emerytur stażowych nie będzie ponieważ Państwa na to nie stać. Ja mam przepracowane 45 lat i nie mogę przejść na emeryturę, bo muszę czekać, aż skończę 65 lat. Jak to jest, że Państwo stać na emerytury po 15, 20, 25 latach pracy, a po 45 latach NIE? Naobiecywaliście, a nie realizujecie swoich obietnic. W następnych wyborach to pójdziecie z torbami i nie dziwcie się, że ludzie teraz nie wybiorą kandydata z PO.
Z tym górnictwem to się wszystkim w dupach poprzewracało. Rozdają urlopy górnicze na lewo i prawo a zwykły człowiek ma pracować do śmierci. Zlikwidować wszystkie przywileje a nie rozdawać z naszych podatków.
Wożę chleb do sklepu przy kopalni. Mogę liczyć na emeryturę górniczą?
cyrk! PRL wciąż żywy, w tym kraju nigdy nie będzie dobrze
Czyli rozdawnictwa ciąg dalszy.
Brawo wy!