"Jakość polskich win jest dobra, gorzej z ich oznakowaniem". Polscy producenci win pod lupą IJHARS
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych opublikowała wyniki kontroli win produkowanych w Polsce.

- Celem kontroli było przyjrzenie się jakości produktów pochodzących z polskich winnic na etapie produkcji. Sprawdzaliśmy również czy umieszczane na etykietach win informacje są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Pobraliśmy próbki do badań laboratoryjnych oraz zweryfikowaliśmy cechy organoleptyczne kontrolowanych towarów. Kontrola jakości wina była przeprowadzona w 2024 roku, odwiedziliśmy 25 podmiotów produkujących wino z winogron pochodzących z winorośli uprawianych na terenie Polski. U 15 producentów (60% skontrolowanych) ujawniliśmy uchybienia i nieprawidłowości. Ustalono, że w kontrolowanych podmiotach warunki składowania wina zapewniały zachowanie ich właściwej jakości produktów. Stan kontrolowanych pomieszczeń nie budził zastrzeżeń - informuje Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Cechy fizykochemiczne
- Pobraliśmy próbki i przeprowadziliśmy badania laboratoryjne 39 partii win o łącznej objętości 370,4 hl . Na podstawie uzyskanych wyników analiz fizykochemicznych zakwestionowaliśmy jakość 6 partii (15,4%) o objętości 104,6 hl. Przeprowadzone badania laboratoryjne wykazały niezgodną z deklaracjami producentów zawartość alkoholu i kwasowość. Dodatkowo w przypadku wybranych partii win oceniliśmy ich cechy organoleptyczne. W tym zakresie nie odnotowaliśmy nieprawidłowości - czytamy w komunikacie.
Znakowanie
Inspekcja sprawdziła oznakowanie 46 partii win i w przypadku aż 26 partii (56,5%) zakwestionowano informacje i sposób ich umieszczenia na etykietach.
Stwierdzono przypadki m. in.:
- Wskazywania na etykiecie niewłaściwej (zawyżonej lub zaniżonej) zawartości alkoholu, co potwierdziły badania laboratoryjne;
- Braku wyszczególnienia w składzie wszystkich składników, np. pirosiarczynu potasu;
- Podawania w niewłaściwy sposób informacji o alergenach, tj. zamiast komunikatu „zawiera siarczyny”, na etykiecie wina była zamieszczona informacja o treści „dla zachowania subtelnego aromatu oraz aby zapobiec oksydacji do wina dodano siarczyny”;
- Umieszczania w oznakowaniu odniesienia do nazwy jednostki geograficznej, co jest dopuszczalne tylko dla win zarejestrowanych jako chroniona nazwa pochodzenia(ChNP) lub chronione oznaczenie geograficzne (ChOG);
- Podawania na etykietach kodu QR, dotyczącego wykazu składników, bez wskazania do jakich informacji prowadzi ten kod;
- Uwidocznienia rocznika i/lub odmiany bez posiadania koniecznego w takim przypadku certyfikatu IJHARS;
- Sugerowania, że produkt jest ekologiczny, przez umieszczenie komunikatu
- PRODUKCJA JEST EKOLOGICZNA, Z UŻYCIEM TAK MAŁEJ LICZBY ŚRODKÓW CHEMICZNYCH JAK TO TYLKO MOŻLIWE”, podczas gdy producent faktycznie nie posiadał certyfikatu rolnictwa ekologicznego;
- Sugerowania specjalnych właściwości produktu poprzez podanie informacji „wino naturalne", podczas gdy do produkcji zastosowano substancję dodatkową, tj. pirosiarczyn potasu.
- Podawania niewłaściwych danych butelkującego oraz braku wskazania miejsca wytworzenia wina i dokładnego miejsca butelkowania.
- Podkreślamy, że oznakowanie większości skontrolowanych partii wina zawierało jednocześnie po kilka niezgodności - informują inspektorzy.
Zastosowane sankcje
- W wyniku stwierdzonych nieprawidłowości, na podstawie przepisów ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, inspektorzy wymierzyli 8 kar pieniężnych, wydali 8 decyzji administracyjnych nakazujących poddanie produktów określonym zabiegom, np. prawidłowego oznakowania, wydali 5 decyzji zakazujących wprowadzania do obrotu towarów niespełniających wymagań jakości. Nałożyli 4 mandaty karne na osoby odpowiedzialne - czytamy w komunikacie.
Dodatkowo wydali 5 zaleceń pokontrolnych.
Jak informuje inspekcja, z uwagi na niezakończone postępowania administracyjne oraz trwające procedury odwoławcze, ostateczna liczba i wielkość zastosowanych sankcji może ulec zmianie.
Ciekawostka
- Jeśli wino nie jest zarejestrowane jako chroniona nazwa pochodzenia (ChNP) lub chronione oznaczenie geograficzne (ChOG) nie wolno w jego oznakowaniu umieszczać określeń odnoszących się do konkretnego regionu, np. „wino z …”. Można jednak podać w oznakowaniu wina bez chronionej nazwy pochodzenia (ChNP) lub chronionego oznaczenia geograficznego (ChOG) informacji o roczniku i nazwie odmiany winorośli jeśli zostanie ono poddane certyfikacji w tym zakresie. IJHARS, na wniosek producenta, przeprowadza taką certyfikację - informuje inspekcja.
Więcej informacji na ten temat: https://www.gov.pl/web/ijhars/certyfikacja-wina-w-2024-r
Źródło: IJHARS